Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies do przechowywania identyfikatora sesji użytkownika. Dzięki temu plikowi będziesz zalogowany w serwisie przez cały czas przebywania w witrynie bądź do momentu wylogowania się. Możesz zrezygnować ze zbierania informacji poprzez pliki cookies, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki - niemniej w takim przypadku nasz serwis nie będzie działał poprawnie.
Strony: 1 2 3 [4]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek:

Humorek-śmiech to zdrowie

 (Przeczytany 65046 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
quasimodo80
Gość
« Odpowiedz #60 : 12-12-2012 10:12:33 »

Rosyjska baba zasiała MAK,
 a premier zginął, premiera brak.
 Budżet się sypie, zimy nie ma,
 a premier zginął, premiera nie ma.

 Ludzie się boją podwyżki VAT,
 a premier zgubił za sobą ślad.
 Sam Balcerowicz mówi - jest źle,
 a gdzie jest premier? Cholera wie..

 Miał w Sejmie ustaw nastąpić zalew,
 a premier zginął, nie ma go wcale.
 Prezydent coś tam robić się stara,
 a premier zniknął jak senna mara.

 Nie jest sto siódmy raz na urlopie,
 nikt go nie widział, że piłkę kopie.
 Nie leci w Andy szukać kondora,
 nie ma premiera - znikł jak kamfora!

 Już tam niektórzy mówią półgębkiem,
 że się wypalił, jest nerwów kłębkiem.
 Że mu się znudził rządowy wikt,
 dlatego przepadł! Gdzie? Nie wie nikt.

 Więc ogłoszenie dajmy tu zaraz,
 zaginął premier! Gdyby się znalazł.
 Proszę zachować to w tajemnicy,
 jest - czy go nie ma - to bez różnicy!
  Śmiech

Zapisane
Mayonez

Offline Offline

Debiut: 2012/01/14
Wiadomości: 201


Czas mierzony w kilometrach ....


« Odpowiedz #61 : 22-12-2012 18:12:12 »

Z cyklu - z życia wzięte

Ogłoszenie w lokalnej gazecie .

Zapisane

Terra Titanic
Mayonez

Offline Offline

Debiut: 2012/01/14
Wiadomości: 201


Czas mierzony w kilometrach ....


« Odpowiedz #62 : 23-12-2012 17:12:53 »

Choinka zakupiona w Ikea






Choinka składana:
- Szkielet - 1 szt,
- Gałązki - 46 szt,
- Igły - 13543 szt,
- Klej montażowy - 3 litry.

Zapisane

Terra Titanic
quasimodo80
Gość
« Odpowiedz #63 : 30-12-2012 19:12:36 »

Wierzę w jednego Dyrektora, Ojca wszechmogącego, stworzyciela Radia Maryja i wszystkich rozmów niedokończonych. I w jedyną słuszną satelitarną Telewizję Trwam, która z Ojca Dyrektora jest stworzona przed wszystkimi wiekami. Moher do mohera, przelew do przelewu, dekoder prawdziwy od jednego dystrybutora. Kupiony a nie pożyczony, na pożytek Ojcu. A przez Ojca Dyrektora wszystko się stało. On to dla ...nas moherów i dla naszej emerytury, zstąpił z eteru i za sprawą satelitów stał się dla nas Ojcem Tadeuszem. Włóczony po sądach, również za nas, pod Krajową Radą został osądzony i z windykowany. I wniósł apelację dnia trzeciego. I wstąpił do studia Radia Maryja. I powtórnie będzie judzić wśród żywych i umarłych. A rozmowom niedokończonym nie będzie końca. Wierzę w Radio Maryja i Telewizje Trwam, które od Ojca Dyrektora pochodzą, które z Ojcem Dyrektorem wspólnie odbierają nasze uwielbienie i rentę, które mówi przez Michalkiewiczów i Nowaków. Wierze w jedyny prawdziwy, moherowy, nasz, a nie katolicki, toruński kościół. Słucham tylko jednego Radia od świtu do północy. I oczekuję na listonosza z rentą, która na Radio Maryja wpłacę. Amen.

Zapisane
kiepski

Offline Offline

Debiut: 2012/06/01
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #64 : 26-06-2013 00:06:51 »

na policję przychodzi leśniczy i twierdzi, że meksykanie ukradli jemu choinki z lasu.
Na to policjant pyta się : a skąd pan wie że to byli meksykanie ?
Leśniczy : ponieważ rozmawiali po hiszpańsku...
Policjant: a co oni takiego mówili ????
Leśniczy : dialog był taki : Kon czita ?
              - nie jeszcze osiem nam zostało

Zapisane
Kraton
Radiowiec
*****
Offline Offline

Debiut: 2012/02/18
Wiadomości: 152



« Odpowiedz #65 : 26-06-2013 12:06:05 »

słyszałem też w wersji z koncówką:
        " - nie, jeszcze Tequil'ka... "
    Śmiech

Zapisane
kiepski

Offline Offline

Debiut: 2012/06/01
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #66 : 26-06-2013 22:06:58 »

Jedzie dziadek Trabantem i nagle mu zgasł.
Po paru dosłownie sekundach zatrzymuje się najnowszy model Ferrari.
Koleś od Ferrari wyłazi z wozu i pyta, czy podholować.
Dziadek oczywiście się zgadza.
- I pamiętaj dziadku, jeśli coś będzie nie tak, to zamigaj lewym migaczem
Pierwsze skrzyżowanie – czerwone światło.
Po chwili podjeżdża najnowsze Porsche.
Koleś od Ferrari został wyzwany do wyścigu a że jego duma jest wielka, to nie mógł odmówić.
Ruszyli.
Po ok 5 kilometrach za rogiem stało dwóch policjantów i to co usłyszeli to tylko ziuuuuum, ziuuuum, ziuuum.
Odzywa się pierwszy policjant:
- Ty, widziałeś tego Ferrari? Z 250 km/h jechał!
- A tego Porsche? Z trzy stówki miał!
- Ty, a widziałeś tego Trabanta?  Ten to ponad trzy stówki chyba miał. Migał, że będzie ich wyprzedzać.

Zapisane
Ferrix-406
Starszy Moderator
*****
Offline Offline

Debiut: 2012/01/14
Wiadomości: 427



« Odpowiedz #67 : 24-07-2013 01:07:47 »

Niemiec i Żyd rozmawiają o swoich planach wakacyjnych. Żyd pyta, chcąc zapoczątkować rozmowę:
- A Pan do dokąd dziś jedzie?
Niemiec na to:
- Ja dziś jadę to Baden potem do Baden Baden, a potem do Wiesbaden, a Pan?
Żyd na to nieco z degustowany, przekonany że Niemiec sobie robi z niego jaja:
- Ja , proszę Pana to jadę do Rajsze, potem do Rajsze Rajsze a potem do Wys-Rajsze!

Zapisane

Szumią jodły na góry szczycie.
Kocham disco ponad życie.
Śmiech
Strony: 1 2 3 [4]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Użytkownicy Online
Zalogowanych 1 użytkownik
Kolejka Zamówień