Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies do przechowywania identyfikatora sesji użytkownika. Dzięki temu plikowi będziesz zalogowany w serwisie przez cały czas przebywania w witrynie bądź do momentu wylogowania się. Możesz zrezygnować ze zbierania informacji poprzez pliki cookies, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki - niemniej w takim przypadku nasz serwis nie będzie działał poprawnie.
Strony: [1] 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek:

Humorek-śmiech to zdrowie

 (Przeczytany 65047 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Kaziu

Offline Offline

Debiut: 2012/01/16
Wiadomości: 24



« : 14-02-2012 11:02:49 »

Zapraszam wszystkich do umieszczania waszym zdaniem śmieszności które ubarwią nasze szare życie,bo śmiech to zdrowie-każdy lekarz Wam to powie  Śmiech

Zapisane
karmello

Offline Offline

Debiut: 2012/01/16
Wiadomości: 21



« Odpowiedz #1 : 14-02-2012 11:02:33 »

fotka pierwsz italo dacer na emeryturze  Jupi!

Zapisane
quasimodo80
Gość
« Odpowiedz #2 : 19-02-2012 15:02:51 »

W knajpie spotyka się dwóch kumpli:
 - Słyszałeś, ponoć Staszek nie żyje!
 - Tak, wiem o tym doskonale... Wyobraź sobie, że Staszek jechał
 samochodem obok mojego domu i nagle wyskoczył mu pod koła kot. Staszek nie chciał przejechać zwierzaka, wiec szarpnął kierownica w bok,wjechał na krawężnik, auto wyleciało w powietrze, przeturlało się po moim ogrodzie, Staszek wyleciał z samochodu i przez szybę wpadł do mojej sypialni...
 - Daj spokój, przecież to straszne tak zginąć!
 - Ależ nie, on wciąż jeszcze żył. Leżał tak cały we krwi w tym rozbitym szkle i nagle zauważył taką starą, zabytkową szafę. Wyciągnął rękę i chwycił się szafy, żeby wstać. Niestety szafa z całym impetem przewróciła się na niego i pogruchotała mu kości...
 - Rany, jaka okropna śmierć!
 - Nie, nie, utrzymał się przy życiu. Jakoś wypełznął spod szafy i doczołgał się do schodów. Tam chwycił się poręczy i próbował podnieść, ale poręcz nie wytrzymała ciężaru jego ciała i urwała się pod nim. Staszek spadł z pierwszego piętra na stół w korytarzu, a połamane kawałki poręczy powbijały mu się w ciało...
 - Psiakrew, strasznie zginął!
 - No co ty, to go nie zabiło. Spadł tuż obok drzwi do kuchni, czołga się do środka i próbuje podciągnąć na kuchence, ale zahaczył o duży garnek z gotującą się wodą i chlust! Człowieku, cały wrzątek wylądował na nim i poparzył mu ciało...
 - Cholera, przerażająca taka śmierć!
 - Ależ nie, wciąż jeszcze oddychał. Mało tego, w pewnym momencie zauważył telefon. Próbował dosięgnąć słuchawki, żeby wezwać pomoc, ale zamiast tego wetknął palce do gniazdka elektrycznego. Żebyś ty to widział, woda w połączeniu z prądem wywołała istny żywioł i Staszkiem szarpnęło napięcie rzucając jego ciałem o ścianę...
 - O rany, okropnie tak umrzeć!
 - Daj spokój, on wtedy jeszcze nie umarł...
 - To właściwie jak on zginął?
 - Zastrzeliłem go!
 - Zastrzeliłeś go?
 - Qrwa, człowieku, przecież on by mi rozpierdolił całą chałupę! Śmiech

Zapisane
zbynio

Offline Offline

Debiut: 2012/01/14
Wiadomości: 71


« Odpowiedz #3 : 20-02-2012 21:02:48 »

ale pojechales po bandzie Pawel jajaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa jak berety  Jupi! Jupi! Jupi! Jupi! Jupi! Jupi! Jupi! Jupi!

Zapisane
zbynio

Offline Offline

Debiut: 2012/01/14
Wiadomości: 71


« Odpowiedz #4 : 20-02-2012 21:02:38 »

 witam wszystkich i ja cos dorzuce aahhahha
Idzie facet ulica przechodzi obok Sejmu patrzy a tam tlum ludzi spiewa sto lat sto lat sto lat
zaczepia jednego z nich i sie pyta a co to ur prezydenta dzis czy co ?
Nie poslowie ustalaja wiek emerytalny  Jupi! Jupi! Jupi!  zbynio

Zapisane
quasimodo80
Gość
« Odpowiedz #5 : 21-02-2012 10:02:12 »

Jasio pracował w tartaku.Pewnego dnia przy okzaji bardzo nieszczęśliwego wypadku stracił wszystkie 10 palców!
Doktor obejrzał jego ręce i mówi!
-Dobrze chłopcze dawaj te palce,zobaczymy co można z tym zrobić!
-Panie doktorze,ale ja nie mam tych palców!
-Jak to nie masz tych palców?
-Chłopcze mamy XXI wiek,mikrochirurgię, profesjonalny sprzęt, narzędzia, wiedzę i niesamowitą tehnikę!
-A Ty mi mówisz że nie wziąłeś tych palców. Dlaczego?
-A jak je qrwa miałem pozbierać? Śmiech

Posłali faceta do czubków. Siedzi biedak i nudzi się. W końcu postanowił popatrzeć przez okno. Tam ogrodnik grzebie grządki. Psychol woła:
- A co pan robi?
- Nawożę truskawki.
- Co?
- Nawożę truskawki, mówię!
- Co pan robisz?!?
- Qrwa truskawki posypuję gównem!!!
- O, a ja cukrem, ale jestem, pierdolnięty! Śmiech

Zapisane
El_Mosquito
Koordynator Listy Przebojów EuroDance Charts
*****
Offline Offline

Debiut: 2012/01/23
Wiadomości: 361



« Odpowiedz #6 : 15-03-2012 23:03:14 »

No to ja dodam coś na czasie:
W jednej z gazet znalazłem taki oto żart:
" Rambo 6" - zarys fabuły: 80-letni Rambo zostaje zrzucony ze spadochronem nad Polską, dostaje 600 zł emerytury i musi przeżyć miesiąc...  Turlanie się ze śmiechu Mdlenie

Pozdrawiam  Mrugnięcie

Zapisane
quasimodo80
Gość
« Odpowiedz #7 : 16-03-2012 15:03:57 »

KOMUNIKAT WOJENNY!

Meldunek z przeprowadzonej akcji w Dolinie Miłości. Kielce, noc z 30 na 31 października. Na rozkaz marszałka Mózgu, generał Członek przeprowadził ofensywę w Dolinie Miłości znajdującej się w Rejonie Uda, we wsi Brzuchomówice. Major Rączka posłał na zwiad kaprala Paluszka, który stwierdził, że teren jest górzysty, silnie zalesiony a miejscami podmokły. Wobec takiej sytuacji terenowej generał Członek wydał rozkaz i małymi krokami posuwał się w kierunku fortecy. W między czasie zaatakował wieś Cyckowice gdzie po zaciętej walce zdobył dwa wzgórza o wyjątkowym znaczeniu strategicznym. Po chwili odpoczynku odbył się atak na najważniejszy punkt w Dolinie Miłości. Tutaj dowództwo objął generał Gołogłowy wsparty przez dwa działa małego kalibru kapitana Jajko. Tuż przed świtem generał Gołogłowy zajął pozycję przed wsią Pępkowice skąd ruszył atak. Rozgorzała się zacięta walka.... Polała się krew. W ogniu walki zginął broniąc swego posterunku porucznik Błonka (pseudonim Cnota), który jakiś czas stawiał opór generałowi Gołogłowemu. Gen. Gołogłowy wykazał niespodziewane umiejętności w manewrowaniu, atakowaniu i wycofywaniu się. W zdobywaniu najgłębszego punktu w Dolinie Miłości wziął udział sierżant Śmietanka, który został schwytany w niewolę przez majora Macicę. Według informacji naszego wywiadu, został on skazany na dziewięciomiesięczny pobyt w murach twierdzy. Zginął też kapitan Sztywny, po którym dowództwo objął major Flak. Ponieważ sytuacja była beznadziejna generał Gołogłowy z powodu braku amunicji zmuszony został do wycofania się z majorem Flakiem do miejscowości Portkowice w celu uzupełnienia i zmobilizowania nowych sił.

Zapisane
Mariola
Administrator
*****
Offline Offline

Debiut: 2012/01/09
Wiadomości: 418



« Odpowiedz #8 : 16-03-2012 20:03:37 »

: )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Zapisane

Ucha nadstawiam, słyszę jak gra - muzyka we mnie, w muzyce ja : )
El_Mosquito
Koordynator Listy Przebojów EuroDance Charts
*****
Offline Offline

Debiut: 2012/01/23
Wiadomości: 361



« Odpowiedz #9 : 16-03-2012 22:03:51 »

quasimodo80,  Turlanie się ze śmiechu Turlanie się ze śmiechu Turlanie się ze śmiechu Mdlenie

Zapisane
quasimodo80
Gość
« Odpowiedz #10 : 17-03-2012 08:03:52 »

Po pracowitej nocy zmęczona Komarzyca wracała do domu. Marzyła tylko o jednym: Przysiąść w spokoju i przetrawić krwistą kolację, za którą musiała się tyle nalatać. Pracowity Kornik rył kolejne tunele i drążył przez cały dzień.. Zleceń napływało mnóstwo, nie miał nawet chwili wytchnienia. Postanowił zrobić sobie przerwę na papierosa i wyszedł na zewnątrz. I wtedy się spotkali. Kornik patrzył na ponętne ciało Komarzycy, a ta, obrzucała zaciekawionym spojrzeniem jego muskularne ciało -Bzzz bzzz... - Szepnęła Komarzyca -Bezy bezy -odparł Kornik. To była miłość od pierwszego bzyknięcia. Kochali się jak szaleni, nie przejmując się niczym. Plotka z szybkością błyskawicy rozeszła się po łące. I wtedy zaczęły się trudności. Świat stanął im naprzeciw. Postanowili zalegalizować związek. Rodziny odwróciły się od nich, a znajomi nie chcieli już ich znać. Zostali wyklęci, odrzuceni od reszty społeczeństwa. Niedługo pózniej urodziło się dziecko... Potwór zrodzony z krwiopijcy Komarzycy i niestrudzonego drążyciela Kornika. Poczwara, przed którą wszyscy będą uciekać. - Dziecko, które tylko rodzice będą kochać.... Z kołyski swymi złośliwymi oczkami spoglądał na rodziców..... Tak narodził się... ... KOMORNIK!

Zapisane
El_Mosquito
Koordynator Listy Przebojów EuroDance Charts
*****
Offline Offline

Debiut: 2012/01/23
Wiadomości: 361



« Odpowiedz #11 : 11-04-2012 00:04:55 »

Coś o mnie!  Jupi! Dobre quasimodo80  Turlanie się ze śmiechu

A teraz pt. "U dentysty" Śmiech :

Facet pyta się swojego kolegę o dobrego stomatologa. Tamten mu odpowiada:
- Znam świetnego, ale on jest Anglikiem.
- Spoko, spoko, poradzę sobie.
Przychodzi więc na wizytę do tego dentysty, siada na fotelu i pokazując lekarzowi ząb mówi:
- Tu!
Dentysta wyrwał mu dwa zęby. Na drugi dzień znów spotykają się obaj faceci i pierwszy mówi:
- Kurcze, jakiś głupi ten dentysta. Ja mu pokazuję bolący ząb, mówię tu, a on wyrywa mi dwa zęby.
- Aleś ty głupi "Two" po angielsku znaczy dwa.
- Aaa, trzeba było tak od razu mówić. Następnym razem coś wymyślę.
Przychodzi więc na kolejną wizytę do dentysty, siada na fotelu, wskazuje ząb i mówi:
- Ten!

Przychodzi kościotrup do dentysty. Lekarz na to: -Pana zęby są zdrowe, ale z dziąsłami to za dobrze nie jest...

Przychodzi mały Jaś do dentysty, podaje mu swój dzienniczek i mówi:
- Panie doktorze, czy może mi pan usunąć tę jedynkę?

Zagadka:
Ile igieł ma dentysta?
- STO MA TO LOGICZNE... Śmiech

Pozdrawiam, dobrej nocki Papa

Zapisane
quasimodo80
Gość
« Odpowiedz #12 : 13-04-2012 10:04:45 »

Żona do męża w czasie kłótni:
-Co Ty sobie myślisz, ja tez chcę mieć jakieś kieszonkowe! W związku z tym od dzisiaj za seks w pościeli płacisz mi 100 zł, a na dywanie 30zł.
Na to mąż:
-A żeby Cię babo szlak jasny strzelił...- po czym wyszedł z domu.
W celibacie wytrzymał tydzień, po tym czasie przychodzi w milczeniu do żony kładzie stówkę na stół i patrzy na nią. Żona bez słowa zaczyna się rozbierać i kieruje się w stronę pościeli. Mąż widząc to odpowiada szybko:
-Nie, nie, nie kochana, nie myśl sobie.... trzy razy na dywanie i dycha z powrotem!

Wchodzi kościelny do kościoła na godzinę przed sumą i widzi jakąś kobiecinę, która klęczy przed figurą i się modli. Przygotowawszy kościół do mszy, poszedł do zakrystii. Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale widzi tę samą babinę, jak dalej się modli. Podchodzi do niej i pyta:
-A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
-Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt zdrowasiek do Św. Piotra.
-Ale to jest Św. Antoni, babciu!
-No żesz qrwa mać!!! I czterdzieści siedem zdrowasiek poszło się jeba...ć


Zapisane
El_Mosquito
Koordynator Listy Przebojów EuroDance Charts
*****
Offline Offline

Debiut: 2012/01/23
Wiadomości: 361



« Odpowiedz #13 : 25-04-2012 12:04:00 »

Żona mówi do męża:
- Kochanie, wychodzę do sąsiadki na minutkę. Nie zapomnij mieszać bigosu co pół godziny... Z języczkiem

Małżeństwo wychodzi z kina po miłosnym filmie. Siadają na ławce w parku i całują się na całego. Podchodzi policjant:
- Proszę państwa, to jest zabronione w miejscu publicznym. Otrzymujecie mandat. Pan 50zł, pani 500zł...
- Dlaczego ja tylko 50? - pyta mąż
- Pana widzę tu pierwszy raz - odpowiada policjant... Turlanie się ze śmiechu

Pośpieszny do Lublina, wielki tłok, nagle słychać krzyk:
 - Lekarza! Czy jest tu lekarz? Szybko! Pomocy! - krzyczy mężczyzna
- Jestem, już biegnę.
Lekarz dobiega, a tam facet z krzyżówką:
- Choroba gardła na 6 liter...? Turlanie się ze śmiechu

Blondynka przeglądając kalendarz mówi do drugiej blondynki:
- Słuchaj! W tym roku sylwester wypada w piątek
Na to druga:
- Tylko nie mów, że trzynastego... Turlanie się ze śmiechu  Mdlenie

Noc poślubna. Panna młoda mówi do niedoświadczonego męża zachęcająco:
- Połóż rękę na mym łonie...
A maż na to:
- A co to jest "mymłon"? Z języczkiem

Może niektórzy z Was pamiętają KOC (Komiczny Odcinek Cykliczny) Śmiech Byli odlotowi (uwielbiam tego rodzaju żart):

a) Seler
http://www.youtube.com/watch?v=1sEh-6iGk_4
b) Weź dwie
http://www.youtube.com/watch?v=qV6OAQyFkeg
c) Fortepian
http://www.youtube.com/watch?v=qAQtu4GXvmc
d) Praca magisterska
http://www.youtube.com/watch?v=eA5-e8byaYo

Pozdrówki i dużo uśmiechu życzę Wyluzowany

« Ostatnia zmiana: 25-04-2012 12:04:14 wysłane przez El_Mosquito » Zapisane
El_Mosquito
Koordynator Listy Przebojów EuroDance Charts
*****
Offline Offline

Debiut: 2012/01/23
Wiadomości: 361



« Odpowiedz #14 : 01-05-2012 14:05:05 »

Przypomniało mi się kilka krótkich żarcików np. :

Przychodzi baba do lekarza, a...lekarz też baba...;P

Bezrobotny Kowalski poszedł do sklepu po chleb i...spotkał go zawód...;P Mdlenie

Pewien żołnierz chciał się dobrze zabawić, wszedł na minę i...nieźle się rozerwał...;P

Przyszedł facet do warzywniaka i...narobił w pory... Turlanie się ze śmiechu Mdlenie

I jeszcze kilka fotek o humorystycznym zabarwieniu:D :

Zapisane
zbynio

Offline Offline

Debiut: 2012/01/14
Wiadomości: 71


« Odpowiedz #15 : 01-05-2012 21:05:50 »

super jaja jak berety pozdro  Jupi! Jupi! Jupi! Jupi! Jupi! Jupi! Jupi! Jupi!

Zapisane
Mayonez

Offline Offline

Debiut: 2012/01/14
Wiadomości: 201


Czas mierzony w kilometrach ....


« Odpowiedz #16 : 06-05-2012 12:05:18 »

Ruszyły Pierwsze Komunie Święte a po nich rozpoczął się Biały Tydzień dla dzieci.
Rodzice już skupują od dilerów narkotyków po 0,5 kilo marychy dla swoich pociech  Z języczkiem

Zapisane

Terra Titanic
El_Mosquito
Koordynator Listy Przebojów EuroDance Charts
*****
Offline Offline

Debiut: 2012/01/23
Wiadomości: 361



« Odpowiedz #17 : 11-05-2012 00:05:31 »

Kolejna dawka śmiechu (ciut sprośnych góralskich kawałów:P) :

Stoi baca na jednym brzegu Dunajca, a góral na drugim. Baca drze się:
- Głęboka?!
Ale góral nie dosłyszał, bo Dunajec okropnie szumiał, wiec mówi:
- To nie Oka, to Dunajec!
Na to baca wchodzi do wody, prąd go porywa, ledwo żywy wychodzi na drugim brzegu. Po chwili podchodzi wściekły do górala i mówi:
- Ja ci k*rwa dam do jajec...!  
Turlanie się ze śmiechu Mdlenie Turlanie się ze śmiechu
Blondynka poznała chłopaka na czacie... Dużo rozmawiali i w końcu koleś pyta:
-Spotkamy się w realu?
Na to blondynka:
-Ale u nas nie ma Reala, może w Biedronce?  
Turlanie się ze śmiechu Mdlenie Turlanie się ze śmiechu
(niech wszystkie Panie o blond włosach nie poczują się urażone Mrugnięcie  Głaskanie )

-Czym różni się młoda i piękna dziewczyna od starej kamienicy?
-Niczym: i jedno i drugie nadaje się tylko do rozbiórki...
Turlanie się ze śmiechu Mdlenie Turlanie się ze śmiechu
Wraca gaździna pociągiem z jarmarku i pyta siedzącego z nią w przedziale pasażera:
- Proszę pana, czy w Zimnej Wodzie staje?
- Mnie nie!
Turlanie się ze śmiechu Mdlenie Turlanie się ze śmiechu
Siedzi Góral na kamieniu i duma. Podchodzi do niego turysta i pyta:
- Góralu co tak dumasz?
- góral na to: Waham się!
- A czego się wahasz?
- Wczoraj byliśmy z żoną na weselu i żonę zgwałcili a mnie pobili i dzisiaj zaprosili Nas na poprawiny.
- I co?
- żona idzie a ja się waham!
Turlanie się ze śmiechu Mdlenie Turlanie się ze śmiechu

I na koniec śmieszne zdjęcia Śmiech
Pozdrawiam i dużo uśmiechu i radości życzę Mrugnięcie

« Ostatnia zmiana: 11-05-2012 00:05:02 wysłane przez El_Mosquito » Zapisane
quasimodo80
Gość
« Odpowiedz #18 : 12-05-2012 21:05:12 »

Zapisane
Kraton
Radiowiec
*****
Offline Offline

Debiut: 2012/02/18
Wiadomości: 152



« Odpowiedz #19 : 13-05-2012 01:05:08 »

dzwoni babcia na milicję...
http://www.youtube.com/watch?v=6Fnu5c7-Uv4&feature=related
 Śmiech

Zapisane
Strony: [1] 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Użytkownicy Online
Zalogowanych 1 użytkownik
Kolejka Zamówień